lis 22 2008
Astolvo Martin?
Mimo, że to droga zabawka, to warto ją kupić, by dbać o prestiż. Bo
otwieranie drzwi zwykłym kluczykiem z napisem Aston Martin niestety
prestiżowe nie jest. Przekonał się o tym Edward Legge, dyrektor
wypożyczalni aut Rio Prestige z Livingstone w Wielkiej Brytanii.Zarządza
on niewielką flotą supersamochodów, na którą składają się między innymi
3 Astony, Bentley Continental GTC, 3 modele Ferrari, Koenigsegg, Spyker
C8 Spyder, dwa Lamborghini Gallaro oraz Porsche 997 i TVR Sagaris dla
mniej zamożnych obywateli Zjednoczonego Królestwa. Pan Legge odebrał od
wypożyczającego jednego z Astonów - V8 Vantage (wypożyczenie go na
weekend kosztuje 1300 funtów). Niestety, z uszkodzonym kluczykiem.
Jakie było jego zdziwienie, gdy spod eleganckiej naddartej skóry
wyłonił się napis Volvo…”Byliśmy jednocześnie lekko
przerażeni i rozbawieni. Wiadomo, że producenci aut wykorzystują
wspólne części, ale przypuszczaliśmy, że niektórzy nie zainwestują
nawet paru groszy, żeby zetrzeć nazwę…” - wyznał Edward Legge.
Zrodlo informacji: Mototarget
![]() | fiat punto rocznik: 2003 wojewodztwo: slaskie |
![]() | chevrolet spark rocznik: 2007 wojewodztwo: lodzkie |



